Brisbane z 1994 roku – no.1

Dygitalizuję swoje stare fotografie. Aktualnie na tapecie jest Australia, zarówno ta z 2000 roku, jak i pierwsza, z 1994. I tak jak negatywy z 2000 roku skanuje się w miarę przyjemnie, to te z 1994 są dramatyczne. Przebarwienia, zamglenia, brudy. No, dramat! Wyglądają jak z popularnego serwisu zdjęciowego, który został przez pewnego internautę zaopiniowany jako:…

Twelve Apostles

W Australii byliśmy w Listopadzie 2000 roku. 12 Apostołów zna cały swiat. My również. Coraz więcej odkrywam ciekawych problemów technicznych przy skanowaniu negatywów kolorowych aparatem cyfrowym. Jeszcze kilka klatek i chyba napisze na ten temat jakiś artykuł. Zdjęcia nr 3 i 4 to prawie ideał. Bardzo mało pracy w postprocesie i niemal identyczność kolorów z…

Stanąwszy na siku…

Między Miedzichowem, a Gorzyniem jest niezwykle malownicza kraina lasów, pól i z rzadka domków ludzkich… Stanąłem na siku i nie obyło się bez grzebania, za sprzętem w bagażniku.

Wiosenny plenerek majowy…

Testując nowe zakupy, w ten łikend obeszliśmy z kolegą Raszyńskie Stawy… Najpierw kwiatki, sratki, rabatki… Potem ważki, pierdaszki… i ptaszki… aż przyszedł czas na prawdziwą sztukę, czyli landszafciki przecudnej urody… A kiedy Pan Bóg pogroził nam zmoczeniem sprzętu, to pędziliśmy do domu, jak opętani…

Park w Falentach

30 lat temu wyglądało trochę lepiej, niż dzisiaj… … ale tylko trochę… Historia parku: LINK Ciekawe, czy żeby za 30 lat było nadal co podziwiać, trzeba by kupił ją znowu – wzorem Jana Augusta Spiskiego – jakiś „warszawski kupiec”? Ciekawe, że dyrekcja IMUZ w Falentach nie wstydzi się pokazywać tej ruiny na swej stronie internetowej,…

This site is protected by WP-CopyRightPro