Dygitalizuję swoje stare fotografie. Aktualnie na tapecie jest Australia, zarówno ta z 2000 roku, jak i pierwsza, z 1994.
I tak jak negatywy z 2000 roku skanuje się w miarę przyjemnie, to te z 1994 są dramatyczne. Przebarwienia, zamglenia, brudy. No, dramat!
Wyglądają jak z popularnego serwisu zdjęciowego, który został przez pewnego internautę zaopiniowany jako: „the worst quality of all bad qualities”.

Kilka „instagramowych pocztówek” z Brisbane – Sierpień 1994 roku, Zenit 12S + Helios 44m-6 + Kodak Gold 100.
———
I make my old negatives digital. Now I’m at my „Australian adventure” in 2000, also in 1994.
As all negatives made on 2000 are quite easy to scan, those from 1994 are horrible. Lots of stains, fog, dirt and dust. Terrible!!!
They look like taken from famous internet picture service, truly described by one internaut as: „the worst quality of all bad qualities”.

Here are some of mine „instagram postcards” from Brisbane – August 1994, Zenit 12S + Helios 44m-6 + Kodak Gold 100.